Todd Hido jest fotografem mieszkającym i pracującym na stałe w San
Francisco. Uznawany
niemalże za klasyka w swojej dziedzinie wystawia prace na całym świecie od
wielu lat. Jego fotografie znajdują się w stałych kolekcjach największych i
najbardziej prestiżowych instytucji kulturalnych świata tj. GuggenheimMuseum,
George Eastman House, WhitneyMuseum, Art Institue of Chicago. Yours Gallery ma zaszczyt
zaprezentować pierwszą indywidualną wystawę tego artysty w Europie.
Sports Features (Oblicza sportu) to pierwsza publiczna odsłona szerokiego
i bardzo ambitnego projektu pod tym samym tytułem. Obejmuje on czterdzieści
esejów poświęconych różnym sportom, głównie etnicznym i tradycyjnym, ale także
dyscyplinom należącym do współczesnej kultury wielkomiejskiej. Wspólnym
mianownikiem jest wizja sportu jako aktywności w równym stopniu fizycznej, jak
i duchowej, kształtującej życie jednostek i społeczności, często objawiającej
się w wymiarze rytualno-religijnym. W świecie zdominowanym przez media, w
którym główną, a często jedyną miarą wartości podejmowanego wysiłku jest
popularność przekładająca się na sukces finansowy, Tomasz Gudzowaty ukazuje nieznane
oblicza sportu i nowe sposoby ich wizualnej reprezentacji. Wśród wystawianych zdjęć znajdują się prace nagrodzone w ciągu ostatnich
dwóch lat na konkursach World Press Photo, Pictures of the Year i Best of
Photojournalism. Wystawie towarzyszy katalog – specjalne wydanie magazynu „Yours
Portfolio”, zawierające wybór zdjęć z dziewięciu esejów sportowych
zrealizowanych przez Tomasza Gudzowatego w latach 2002-2007.
DARFUR Od roku 2003 w sudańskiej prowincji Darfur oraz w Czadzie
zginęło ponad 200 tysięcy osób. Dwa i pół miliona ludzi opuściło swoje
domy szukając schronienia przed oddziałami arabskich bojowników
dżandżawidów. „ Ludzie z zewnątrz postrzegają konflikt w Darfurze
jako wojny plemienne. Tymczasem, jest to walka o kontrolę nad
środowiskiem, które nie potrafi już wyżywić wszystkich ludzi, którym
przyszło w nim żyć” – mówi Wangari Maathai, kenijska działaczka na
rzecz ochrony środowiska, laureatka pokojowej Nagrody Nobla. Wstrząsające
relacje reporterów i fotoreporterów oraz działaczy organizacji
humanitarnych donoszą o brutalnych zbrodniach wobec ludności cywilnej,
bezsilności żołnierzy, nędzy i cierpieniach na które skazani są
uchodźcy.
Projekt „Ręce do góry!” powstawał w trakcie podróży fotografa po Polsce, Szwajcarii i Włoszech, począwszy od roku 1999 aż do dziś. Fotografując własne życie Castore opowiada o poczuciu tożsamości dzisiejszych mieszkańców Europy, między innymi z perspektywy historycznej. „Nasze życie jest nierozerwalnie związane z otoczeniem, w którym przyszło nam żyć. Jednak tożsamość jednostki to także doświadczenia z przeszłości: bliscy ludzie, kultura i tradycja. Nie sposób wyodrębnić człowieka z kontekstu i historii. Na przykład ja urodziłem się Włochem, ale na moje wykształcenie złożyły się zarówno zasady wpajane mi przez matkę jak i książki, obrazy, muzyka, ludzie, których poznałem oraz miejsca, które zwiedziłem w ciągu całego życia. Moim celem jest odzwierciedlenie różnorodnych napięć, które może odnaleźć w swoim sercu każdy mieszkaniec Europy.”
Cykl Fear in the Great Lakes pochodzi z regionu Wielkich Jezior Afrykańskich. Zdjęcia powstawały w trzech szpitalach dla psychicznie chorych: w Rwandzie, Burundi oraz Demokratycznej Republice Konga. Wszystkie trzy prowadzi belgijska kongregacja katolicka: “Brothers of the Charity”.
“W latach 2005 – 2007 mieszkałem w Rwandzie, pracując jako korespondent dla agencji AFP. Zupełnie niezrozumiałe wydawało mi się, że choć na tych obszarach ginęło i ginie tak wielu ludzi, niemal nikogo nie obchodzi zdrowie psychiczne tych, którzy pozostają przy życiu. Nie ma żadnych danych statystycznych mówiących o tym ilu ludzi ucierpiało psychicznie na skutek konfliktów zbrojnych jakie przetoczyły sie przez ten obszar. Wiadomo ilu zginęło.
Prezentowane na wystawie zdjęcia pochodzą z podróży artysty do Egiptu (Dahab i Hurghada), Maroka (Agadir, Tiznit, Tafroute) i Turcji (Alanya, Kas, Demre).
– Kraje te są rajem do tego typu fotografii. Niespotykane w Europie, piękne światło, wszechobecna pustka, przestrzenie, które wręcz przytłaczają swoją rozpiętością, coś szczególnego w powietrzu i ludziach, co sprawia, że fotografia staje się prosta, nie wymaga żadnego wysiłku. Człowiek po prostu wyciąga aparat i już jest częścią tego miejsca, nie czuje, że jest tu po raz pierwszy – opowiada Szymon Szcześniak.
Autor jest wyczulony na abstrakcję i surrealizm otaczającego nas świata. Jego obrazy, wycięte z rzeczywistości przy pomocy aparatu fotograficznego są często humorystyczną alternatywą dla standardów fotografii dokumentalnej. Przez użycie aparatu średnio-formatowego, lampy błyskowej i specyficznej palety kolorów fotograf otrzymuje efekt, który sam nazywa „rzeczywistością wspomaganą”.
Wystawa składa się z fotografii z podróży do Indii w grudniu 2006 roku.
Początków boksu w wykonaniu kobiet można doszukiwać się w walkach organizowanych w Londynie już w latach 20-tych osiemnastego wieku. Te pierwsze mecze bokserskie często zamieniały się krwawe jatki; oprócz okładania się pięściami dopuszczano kopanie i szarpanie przeciwniczki lub przeciwnika, ponieważ boks w ogóle doczekał się cywilizowanych reguł dopiero około 1880 roku. Nadal jednak ta dyscyplina sportu pozostaje typowo męskim zajęciem i rozrywką. Narodowe federacje zaczęły dopuszczać kobiety do jej uprawiania całkiem niedawno - w latach 90-tych ubiegłego stulecia.
Rafał Milach tak mówi o swoim projekcie: W 2004 roku rozpocząłem długoterminowy dokumentalny projekt o Rosji. Od razu zorientowałem się, że niemożliwe jest ogarnąć ją w całości. Postanowiłem skoncentrować się na wąskiej, ale ważnej grupie. Skupiłem się na dokumentowaniu życia codziennego młodego pokolenia Rosjan, które dorastało w okresie transformacji po rozpadzie Związku Radzieckiego.
Mary Ann Nillen siedzi na plebani kościoła świętej Anny, kiedy wchodzi ojciec Tom, a jej komórka zaczyna dzwonić. Czeka na wynik biopsji lewej piersi. Głos po drugiej stronie słuchawki pyta, czy jedzie samochodem, czy jest teraz sama i czy jest z nią jej rodzina. W końcu lekarz ogłasza nowinę – ma raka.
Fotografie do projektu „ Stacja Warszawa“ powstały w ciągu ostatnich dwóch lat. W swoim pierwotnym zamyśle były „zamówione“ jako ilustracje do felietonów Agaty Passent przez samą Autorkę. Inspiracja tekstami wydawała mi się początkowo ułatwieniem w realizacji zdjęć, a tymczasem okazało się, że niełatwo jest nadążyć za wielowątkową wyobraźnią felietonistki często stosującej fabularyzacyjną konwencję.
Na ekspozycję „Shipwreckers” składa się 50 zdjęć z podróży Tomasza Gudzowatego do Bangladeszu latem 2004 roku. Sugestywne, czarno-białe zdjęcia intrygują przemyślaną kompozycją każdego kadru. Jednocześnie bez wątpienia jest to fotoreportaż - gatunek, któremu autor pozostaje wierny i w którym odniósł największe sukcesy (ostatnio: Award Of Excellence w prestiżowym amerykańskim konkursie Pictures of the Year International 2005).
Obecnie w Yours Gallery:
I Piętro: Wojtek Wieteska, kurator: Maja Kaszkur, 11.06.10-12.09.10